Nie ma to jak dzień spędzony w dobrym towarzystwie! Przed samym ślubem miałam okazję spędzić trochę czasu z jedną z moich przyjaciółek- Poodlem (która kilka razy udzielała się już na moim blogu). Poodel mieszka w Krakowie i pomagal mi w zakupie sukni ślubnej. Przedostatnia przymiarka była wyjątkowo stresująca i trzeba było sobie umilić ten dzień innymi atrakcjami. Rano zostałam przywitana cudnym musli z jogurtem a pózniej była kawka, zakupy, najlepsze burgery w Krakowie i niczego sobie wieczorne drinki. Dla tych którzy, mieszkają w Krakowie polecam LoveKrove. Nie jestem fanką wielkiej buły z mięsem, ale te burgery mnie w sobie rozkochały. Są po prostu rewelacyjne. Jak widać nie tak wiele nam trzeba do poprawy humoru. Wystarczą dobre zakupy i pyszne ciacho w kafajce za rogiem.
Saturday, 12 May 2012
Thursday, 10 May 2012
Wednesday, 9 May 2012
My wedding bits...
Witam po małej przerwie. No i już po wszystkim :-) Dziś parę bardzo ogólnych zdjęć z naszego Wielkiego dnia. Wróciliśmy dopiero z naszej małej podrózy poślubnej i muszę się przebić przez wszystkie zdjęcia zanim zamieszczę tutaj coś więcej. Ciężko uwierzyć, że jesteśmy już po wszystkim. Miesiące przygotować, a dla mnie wszystko trwało zaledwie parę minut. Wiele osób mi mówiło już wcześniej, że własne wesele przelatuje w oku mgnienia. No i niestety jest w tym bardzo dużo prawdy.
Troche z sentymentem patrzę na wszystkie magazyny ślubne, które ciągle leżą przy moim łóżku. Zarządziłam dziś wielkie sprzątanie i wszystkie "weselne materiały pomocnicze" bedą musiały powędrować do nowej przyszłej panny młodej. Jeżeli któraś z Was planuje ślub, to chętnie udostępnie wszystkie moje magazyny. Magazyny ślubne zakupiłam na miejscu więc są w języku angielskim. Życzcie mi powodzenia w moich porządkach, bo obawiam się, że sentymenty mogą dziś wziąć górę :-)
Troche z sentymentem patrzę na wszystkie magazyny ślubne, które ciągle leżą przy moim łóżku. Zarządziłam dziś wielkie sprzątanie i wszystkie "weselne materiały pomocnicze" bedą musiały powędrować do nowej przyszłej panny młodej. Jeżeli któraś z Was planuje ślub, to chętnie udostępnie wszystkie moje magazyny. Magazyny ślubne zakupiłam na miejscu więc są w języku angielskim. Życzcie mi powodzenia w moich porządkach, bo obawiam się, że sentymenty mogą dziś wziąć górę :-)
Subscribe to:
Posts (Atom)
You might also like:
-
Latem dość często mam ochotę na dość egzotyczne dania i chętnie wykorzystuję owoce w mojej kuchni. Kurczak z mango to danie, które mo...
-
♥ ♥ ♥ I już nie mogę się doczekać następnego weekendu. Życzę Wszystkim udanego tygodnia. ...
-
W tym tygodniu cały Londyn żyje jednym z najbardziej prestiżowych turniejów tenisowych- Wimbledonem. Poza najlepszymi tenisistami świata ...
