Showing posts with label Gym and Diet. Show all posts
Showing posts with label Gym and Diet. Show all posts

Monday, 18 June 2012

Hula Hoop

Hula Hoop ostatni raz używałam ponad 10 lat temu i szczerze mówiąc zupełnie zapomniałam o tym, że w ogole coś takiego istnieje. Aż do momentu, kiedy zobaczyłam dziewczynę na ulicy, która niosła nie jedno, ale dwa hula hoops! Szybko postanowiłam nabyć jedno dla siebie. Trochę się różni od tego, które miałam w dzieciństwie. To ma kulki, które pomagają rozmasować tłuszcz :-) Ciężko mi mówić jeszcze o jakichś większych efektach, bo używam go dopiero od 10 dni. Pozostawia okropne sińce na brzuchu, ale podobno po dwóch tygodniach ma to minąć. D

Mój plan na nowy tydzień:

Monday, Tuesday, Thursday, Saturday 
- 1h na siłowni
- 20 minut hula hooping 
Wednesday
- 20 minut hula hooping
Sunday 
- spacer w parku

Życzę wszystkim udanego tygodnia i powodzenia w realizowaniu planów ♥♥♥

Mozzarella & Tomato na dobry początek tygodnia

Za mną już cały tydzień ćwiczeń na siłowni i postanowiłam rozpocząć ten poniedziałek od wyznaczenia nowych celów. Oczywiście najtrudniej jest wygrać z własnym lenistwem. Zwłaszcza, ze bardzo łatwo znaleźć wymówkę, aby wykręcić się od siłowni. A to urodziny koleżanki, a to coś ważnego do załatwienia. Jednak dobre samopoczucie i wizja lepszej figury jakos mnie napędza do działania :-) Staram się też niczego nie wykluczać kategorycznie ze swojej diety, a jedynie jeść mniejsze i zdrowsze porcje.  Nie ukrywam, że sposób podania jedzenia ma dla mie duże znaczenie. Skoro jem mniej, to niech przynajmniej będzie pysznie i  ładnie :-)


A co nam dziś będzie potrzebne?
- Mozzarella, ja użyłam mozzarelli light
- Duży pomidor
- Bazylia
- Chleb typu pumpernikiel
- Oliwa z oliwek



A co robimy?
Z chleba wykrawamy kółka a pomodiry i mozzarelle kroimy w plastry. Na chleb kładziemy mozzarellę a na to pomidora i bazylię. Całość skrapiamy oliwą.

Monday, 11 June 2012

Nowy tydzień = nowa ja




"Dear Dagmara,

Hello and welcome to The Gym Group!

Thank you for joining The Gym. We think you’re going to find using our great range of equipment fun and rewarding. Your membership to The Gym -  will be active within 10 minutes..."

No to maszyna ruszyła. Zakupiłam dziś karnet na siłownię. Nigdy jeszcze do takiej siłowni nie chodziłam. Jest czynna 24h na dobę i trzeba mieć specjalny numer pinu, by się do niej dostać. Najważniejsze jednak jest to, że nie będę ograniczona godzinami otwarcia.  Plan mam bardzo ambitny! Pobudka o 5.45 rano, od 6.00 do 7.00 siłownia. Zostaje mi wystarcząjąco czasu na przygotowanie się i dotarcie do pracy :-)


Mam nadzieję, że na siłowni się nie skonczy, ale uda mi się to także połaczyć z dietą. Myślę, że lato to dobry okres na taką mobilizację. Dzień jest dlugi i poranne wstawanie nie jest tak dokuczliwe jak zimą. 



























Moje śniadanie w tym tygodniu będzie się głównie składać z musli. 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

You might also like: