Jesień zdecydowanie nie zalicza się do moich ulubionych pór roku, zbyt bardzo przypomina mi o nadchodzącej zimie. Zachwyca mnie natomiast jesienna estetyka. Praktycznie nie wychodzę z domu bez aparatu. Wszystkie mieszające się barwy liści, wrzosy i jesienne owoce sprawiają, że przynajmniej na chwilę zapominam o tym, że jest tak okropnie zimno. Brrrr… A czy Wy lubicie jesień?
Showing posts with label Life's little pleasures. Show all posts
Showing posts with label Life's little pleasures. Show all posts
Monday, 29 October 2012
Sunday, 22 July 2012
Lazy Sunday Afternoon
Jeszcze tak pięknej pogodny nie było w tym roku w Londynie. Wczorajsza impreza w ogrodzie nie została przerwana z powodu deszczu (a takie wizje chodziły mi po głowie od paru tygodni, kiedy to padało codziennie) a piękna pogoda utrzymuje się do dzisiaj. Udało nam się już zapanować nad furą brudnych naczyń i teraz czas na relaks. Dziś małe poprawiny, ale już w mniejszym gronie. Postanowiliśmy wykorzystać piękną pogodę i rozpalić ponownie grilla. Bo kto by miał ochotę dziś na stanie przy garach? Zdecydowanie nie ja! A w kieliszku na zdjęciu drink przygotowany przez moją koleżankę. Nasza ogródkowa mięta jak zawsze znalazła zastosowanie.
Mam nadzieję, że Wasza niedziela zalicza się do tych udanych ♥
Mam nadzieję, że Wasza niedziela zalicza się do tych udanych ♥
Friday, 13 July 2012
Weekend!!!
Ten tydzień ciągnął mi się w nieskonczoność. Miałam dużo do zrobienia i bardzo mało czasu dla siebie. Ale przede mną cały weekend tylko dla mnie! Właśnie wróciłam z małych zakupów. Zara już z daleka zachęca swoimi wyprzedażami. Od pewnego już czasu chodziły za mną ćwieki. No i udało mi się wygrzebać ten cudny top. Jest bardzo klasyczny, ale ćwieki zdecydowanie dodają mu charakteru.
No i będzie okazja go założyć już jutro na urodzinową imprezę znajomego mojego męża.
Mam nadzieję, że przed Wami ciekawy weekend
Mój kochany bengal jest zawsze zrelaksowany i nigdzie mu się nie spieszy. Czasami mu bardzo zazdroszczę tego beztroskiego życia.
No i będzie okazja go założyć już jutro na urodzinową imprezę znajomego mojego męża.
Mam nadzieję, że przed Wami ciekawy weekend
♥♥♥
Mój kochany bengal jest zawsze zrelaksowany i nigdzie mu się nie spieszy. Czasami mu bardzo zazdroszczę tego beztroskiego życia.
Monday, 25 June 2012
The Five-Year Engagement
Wspominałam już kiedyś, że najbardziej lubię chodzić do kina w poniedziałki. Weekendy same w sobie są tak miłe, że nie odczuwam potrzeby organizowania dodatkowych atrakcji. A takie wyjście w poniedziałek na dobry początek tygodnia, jest miłym urozmaiceniem. Zwłaszcza jeżeli film zalicza się do tych udanych. Postanowiliśmy się dziś wybrać na "The Five-Year Engagement". Ściśle mówiąc to ja postanowiłam :-) Ale mam teraz swoje przywileje. Mecze piłki nożnej biorą ostatnio góre w naszym domu! Zatem komedia romantyczna bardzo mi się dziś należała i nie było mowy o żadnych negocjacjach z mojej strony. Mój facet się zazwyczaj broni rękoma i nogami przed tego typu filmami, ale ten wyjątkowo przypadł mu do gustu. Sam tytuł nie był obiecujący, ale film okazał się rewelacyjny. To jedna z lepszych komedii jakie widziałam w ostatnim czasie. I pomimo, że nie udało mi się dziś pójść na siłownię, to nie mam żadnych wyrzutów sumienia. Moje mięśnie brzucha dają mi się bardziej we znaki niż po intensywnej sesji ćwiczeń. Świetna dawka śmiechu przez okrągłe dwie godziny :-)
Polecam ♥♥♥
Saturday, 9 June 2012
Dobranoc ♥♥♥
Znacie to uczucie, kiedy oczy by jeszcze jadły a żołądek ma już zdecydowanie dosyć? Wróciłam właśnie z poźnej kolacji z koleżanką. Obie zarzekałyśmy się jeszcze dziś rano, że to będzie zdrowa i dietyczna kolacja. Niestety w momencie, kiedy tylko pojawiły się przed nami karty menu, fantazja nas poniosła. Zamówiłyśmy zdecydowanie za dużo! I co najgorsze nie mogłyśmy sobie nawet odmówić deseru. Okropne łakomstwo. Czuję się jak wieloryb i nie mam nawet ochoty iść do łóżka z przejedzenia. Popijam zieloną herbatę i mam nadzieję, że to mi trochę pomoże. W drodze do domu poczułam się już w ogóle okropnie. Otóż zaraz obok mojego domu otworzyli nową siłownię. Niby nic w tym dziwnego, ale tu jest haczyk...to siłownia, która jest otwarta 24H!!! Nie jakieś tam normalne godziny od 7 rano do 9 wieczorem, ale całą dobę! I jaką ja mam teraz wymówkę? Otóż żadnej :(
Nowe postanowienie! Od jutra zdrowiej i z karnetem do całodobowej siłowni.
Dobranoc ♥♥♥
Wednesday, 6 June 2012
Kiedy przestanie padać???
Wiem, że sama sobie wybrałam takie miejsce do mieszkania. No i oczywiście uwielbiam Londyn! Jednak w tym roku pogoda mi się wyjątkowo daje we znaki. Jest już niemal połowa czerwca, a ciepłych dni było raptem 5. Nie domagam się upałów, ale przynajmniej trochę ciepła. Nie chcę już nosić plaszcza i zamkniętych butów. Co roku fantazja mnie ponosi i kupuję nowe sandały i letnie sukienki. Tyle tylko, że przydają mi się one jedynie na wakacjach.
W takie okropne i zachmurzone dni chętnie sięgam do swoich wakacyjnych zdjęć. Zawsze poprawiają mi samopoczucie i rozbudzają wyobraźnie...gdzie by tu pojechać następnym razem?
Mam nadzieję, że u Was jest dziś więcej słońca niż u mnie :-)
Saturday, 2 June 2012
Tyle lat razem...
Uwielbiam weekendy i dziś już od rana uśmiecham się sama do siebie. Sporo się działo w tym tygodniu. Po pierwsze 28 Maja obchodzimy naszą rocznicę pierwszego spotkania :-) A że nasz ślub odbył się 28 kwietnia...jest okazja do podwójengo świętowania. Pierwsza rocznica jest bardzo poważna, bo jesteśmy już sporo lat ze sobą a druga bardzo malutka i bardzo swieżutka. Jako, że rocznica wypadła w tygodniu, to zdecydowaliśmy się przełożyć świętowanie na weekend. W poniedziałek były tylko kwiaty, mała kolacja w domu...i moje ukochane macaroons. Mały drobiazg, który mnie bardzo cieszy, a cieszy tym bardziej, że mąz o tym pamiętał.
Mam nadzieję, że Wasz weekend się dobrze zapowiada. Przede mna cztery dni wypoczynku! Nie ma to jak Królowa Brytyjska :-) Z okazji 60-tej rocznicy jej panowania zafundowano nam dzień wolny od pracy. W Londynie będzie sporo imprez, które zaczynają się juz jutro, ale o tym więcej w poniedziałek.
Udanej soboty!!!
Tuesday, 29 May 2012
Garden Party
Chciałam się dziś z Wami podzielić zdjęciami z przyjęcia urodzinowego męza mojej koleżanki. Impreza została zorganizowana w ogrodzie i muszę przyznać, że wszystko było dopięte na ostatni guzik. Mnóstwo pysznego jedzenia, świetne drinki i jeszcze lepsze towarzystwo. Czego więcej sobie życzyć? Mam nadzieje, że te zdjęcia zainspirują Was do urządzania imprez letnich. Całe lato przed nami. Wystarczy troche wyobraźni, chęci i dobrego towarzystwa. Zachęcam!
| A to ja z gospodynią tego wieczoru :) |
Popatrzcie na te wszystkie pyszności. Świetnie się sprawdzają na takich imprezach. |
Thursday, 24 May 2012
Szampan w środku tygonia
Dość często zdarzają mi się róznego rodzaju wyjścia z pracy. Jednak zazwyczaj jest to degustacja jedzenia, kolacje itp Wczoraj natomiast zostałam zaproszona na imprezę promującą wejście na rynek nowego szampana. I bardzo mi się podobalo! Po pierwsze wyjscie do jednego z najlepszych klubów w Londynie w środku tygodnia a po drugie szampan za darmo :) Z racji mojej pracy przywiązuję duża wagę do tego, jak takie imprezey są zorganizowane. Muszę powiedzieć, że tym razem nie mogłam się do niczego przyczepić. Było po prostu fanomenalnie i każdy drobiazg został dopracowany do perfekcji. Niestety nie miałam ze sobą porządnego aparatu (do mojej torebki zmieściła się tylko szminka i telefon) i zdjęcia nie są najlepszej jakości, ale zabawa była przednia :)
Wednesday, 23 May 2012
Sleeping with the fishes
(Surrealistyczne przedstawienie ukazuje nierozerwalną więź człowieka z naturą. Bohaterowie tworzą pętlę będąc jednocześnie zjadanymi i zjadającymi. Ten harmonijny krąg wydarzeń jest częścią cyklu życia wraz z jego aspektami przemijania i trwałości)
http://galeria.mutu.pl/profil/zuza44
Jak tam upływa Wam środa? Chciałam Wam dziś przedstawić pracę mojej serdecznej koleżanki Zuzi. Obraz jest obecnie wystawiony w Galerii Mutu i pojawił się już w rankingu na 15 miejscu pośród 100 zakwalifikowanych prac!!!
Mam nadzieje że ten obraz spodoba się i Wam i oddacie swój głos. Można glosować codziennie do czerwca. A wystarczy tylko jedno kliknięcie na poniższy link:
http://galeria.mutu.pl/profil/zuza44
Pozdrawiam i życzę udanego dnia xxx
http://galeria.mutu.pl/profil/zuza44
Jak tam upływa Wam środa? Chciałam Wam dziś przedstawić pracę mojej serdecznej koleżanki Zuzi. Obraz jest obecnie wystawiony w Galerii Mutu i pojawił się już w rankingu na 15 miejscu pośród 100 zakwalifikowanych prac!!!
Mam nadzieje że ten obraz spodoba się i Wam i oddacie swój głos. Można glosować codziennie do czerwca. A wystarczy tylko jedno kliknięcie na poniższy link:
http://galeria.mutu.pl/profil/zuza44
Pozdrawiam i życzę udanego dnia xxx
Sunday, 13 May 2012
Subscribe to:
Posts (Atom)
You might also like:
-
♥ ♥ ♥ I już nie mogę się doczekać następnego weekendu. Życzę Wszystkim udanego tygodnia. ...
-
Zostały mi już niecałe dwa tygodnie do ślubu, a ja ciągle nie mogę się powstrzymywać przed przeglądaniem blogów ślubnych. U mnie już wszy...
-
Od pewnego czasu wszędzie pojawiają się już trendy na jesień-zima 2012/2013. Nie bardzo miałam ochotę się z nimi zaznajamiać, bo jakoś ...





















kkk.jpg)



